czwartek, 29 listopada 2012

Ziaja nuno, żel punktowy

Przy okazji wizyty w aptece zakupiłam tenże żel punktowy i jestem zadowolona - Na początku muszę zaznaczyć, że rzadko kiedy używam go tylko jako żelu punktowego. Fakt, też, lecz czasem wklepuję go po prostu w całą twarz - ot, tak dla pewności. Jestem 'szczęśliwą' posiadaczką cery tłustej, a żel ją matuje, ale nie wysusza. Bardzo szybko się wchłania więc mogę go użyć tuż przed nałożeniem podkładu, choć staram się używać na noc. Nie jest to jednak jakiś ewenement, raczej profilaktyka i chwilowe zastępstwo pasty do zębów - tak, pozostawiona na zmianie trądzikowej, pasta do zębów zwalcza ją migiem. Ale nie ma w sobie tyluż wspaniałych składników co żel od Ziaji, prawda? ;)
Dla dociekliwych, skład w rozwinięciu.








2 komentarze:

  1. ja już "wyrosłam", u mnie na jakieś drobne krostki sprawdza się Sudokrem albo Sudomax, to to samo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię te kosmetyki,może się skuszę,moja cera jest raczej kłopotliwa

    OdpowiedzUsuń

}