Aloes ma wiele dobroczynnych właściwości, a jeśli nie macie cierpliwości tak jak ja, żeby czekać aż wyrośnie nam dorodny krzaczek aloesu i zrobić z niego żel - można skorzystać z szerokiej gamy Koreańskich produktów.
Bohaterem dzisiejszego wpisu jest żel firmy Holika Holika - o niespotykanej zawartości aloesu. O różnych żelach już pisałam [KLIK] ale żaden nie miał w składzie aż 99% tej nawilżającej roślinki.
Holika podoba mi się, bo ma śliczne opakowanie w kształcie liścia aloesu, a przy tym żel się aplikuje higienicznie, nie trzeba się babrać w pudełeczku. Jak już wspomniałam w poprzednim poście, pachnie ślicznie, świeżo i aloesowo! Przy tym wyczuwam woń ogórka, którego ekstrakt też znajduje się w składzie.